Poniedziałek, 04 Maj 2009 15:37
Ostatnio zmieniany w Poniedziałek, 04 Maj 2009 16:12
Wpisany przez Administrator
W ciepłe, majowe popołudnia zachęcam wszystkich do spacerów po budzących się do życia borach dolnośląskich. Las w tym okresie jest wyjątkowo piękny. Wiosną obserwować można budzące się wokół życie, podziwiać soczystą zieleń roślin i piękne śpiewy ptaków. Przy odrobinie szczęścia można się natknąć na kolonie konwalii majowych, które o tej porze roku bujnie porastają cieniste fragmenty lasu.
W Polsce roślina na stanowiskach naturalnych objęta jest częściową ochroną gatunkową. Zbiór surowca zielarskiego ze stanowisk dzikich jest prawnie ograniczony (wymagane jest zezwolenie wojewody). Ochrona wprowadzona została w celu uchronienia gatunku przed nadmierną eksploatacją do celów leczniczych ze stanowisk naturalnych. Dawniej, mimo ochrony gatunkowej dopuszczano zbiór samych kwiatów ze względu na rozmnażanie się konwalii głównie za pomocą rozłogów podziemnych. Zagrożeniem dla populacji jest też masowe zrywanie kwitnących pędów dla celów ozdobnych oraz eksploatacja lasów.
Roślina trująca:
Wszystkie części rośliny są trujące, przy czym szczególnie wrażliwe na zatrucia są dzieci. Opisano zatrucia śmiertelne u dzieci po zjedzeniu kilku jagód czy wypiciu wody z wazonu, w którym stał bukiet konwalii. Zatrucie objawia się u ludzi i zwierząt zaburzeniami w czynnościach przewodu pokarmowego (nudności, wymioty i biegunka) oraz pracy serca.
Walory lecznicze:
Chińska medycyna ludowa korzeń i ziele konwalii stosowała już w starożytności do leczenia schorzeń naczyniowo-sercowych (pod nazwą 'liń-lań'). W Europie już w średniowieczu leki z konwalii stosowane były w chorobach serca, epilepsji i bólach. W XVI wieku napary z kwiatów konwalii majowej w wodzie stosowano w celu złagodzenia skazy moczanowej. Napary w winie stosowano dla poprawienia pamięci oraz łagodzenia stanów zapalnych oczu. Lekarstwa te ceniono tak, że nazywano je "złotą wodą" i trzymano w złotych lub srebrnych naczyniach. W Rosji sokiem z kłącza konwalii dziewczęta nacierały sobie policzki, aby nabrały rumieńców. W lecznictwie ludowym kłącza i jagody stosowano dawniej przy leczeniu padaczki, kwiatów używano jako środka przeczyszczającego, wewnętrznie zażywano ziele przeciw skurczom. Sproszkowane kwiaty w formie tabaki zażywane były przeciw chronicznym katarom i przeziębieniom. W XVIII wieku zanika stosowanie leków z konwalii, m.in. z powodu zmienności zawartości glikozydów (w efekcie zróżnicowanej skuteczności leczenia).
a w której Zebrzydowej ?
super mapa terazniejsi budowlani autostrad...
A w której zebrzydowej ?